rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss
Archiwum newsów - listopad 2011


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Międzyzakładowa Organizacja Związkowa „S" Fiat Auto Poland S.A. podała na swojej stronie internetowej następujące informacje:

„Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oddaliło odwołanie dyrekcji fiatowskich spółek (FAP, oba Powertrainy, Sistema i Denso), potwierdzając jednocześnie, że Władysław Rychłowski został wyznaczony mediatorem w wielozakładowym sporze zbiorowym, w którym interesy pracowników reprezentowane są przez NSZZ Solidarność Fiat Auto Poland. Chodzi o podwyżkę wynagrodzeń o 500 zł dla każdego pracownika.

Początkowo międzyzakładowa Solidarność z takim żądaniem płacowym występował oddzielnie w poszczególnych spółkach - najpierw w FAP (10 marca), następnie w FPP, FPT i Sistema (29 marca), a na końcu w Denso (20 marca), choć wszędzie zgłaszano żądanie płacowe w identycznej wysokości - 500 zł miesięcznie, równo dla każdego zatrudnionego. Nigdzie jednak rozpoczęte negocjacje nie doprowadziły do rozwiązania sporu zbiorowego. Natomiast wszędzie dyrekcje starały podważyć sam fakt istnienia sporu, a później uparcie odmawiał podpisania sporządzonego protokołu rozbieżności. Jako, że jednocześnie że w czasie negocjacji płacowych proponowano rozwiązania uzależnione od przyjętych w innych spółkach, przykładowo dyrekcja Sistema zaproponowała premię efektywnościową w wysokości 90 proc. takiej premii FAP, a wszystkie pięć spółek kapitałowo i organizacyjnie kontrolowanych jest przez koncern Fiat, w połowie maja NSZZ Solidarność poinformowała o przekształceniu oddzielnych sporów zbiorowych w fiatowskich spółkach w spór wielozakładowy oraz wystąpiła - zgodnie z procedurą ustawową - do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej o wyznaczenie mediatora.

Ministerialny Departament Dialogu i Partnerstwa Społecznego nie miał wątpliwości, że wielozakładowy spór zbiorowy, obejmujący pięć polskich spółek Fiata istnieje i 7 czerwca 2011 został wyznaczony na mediatora w tym sporze radca Władysław Rychłowski. Dyrekcja naszych zakładów nie zasiadły jednak do stołu rokowań, lecz odwołały się od decyzji ministerstwa, tym samym kolejny raz blokując (wcześniej służyło temu niepodpisywanie protokołów rozbieżności) procedurę sporu zbiorowego. I to w miarę skutecznie, gdyż rozstrzygnięcie prawnych wątpliwości zajęło blisko pięć miesięcy. W tym czasie zamrożone były nie tylko negocjacje płacowe, a również poziom wynagrodzeń, które należą do najniższych w koncernie"....

Tyle cytatów.

Z pisma związkowego flesz nr 13 z 3 listopada dowiedziałem się, że mediacje są proponowane na 9 listopada 2011 roku.
Próbowaliśmy porozmawiać 8 listopada z dyrektorem personalnym FAP, ale okazało się, że nie ma go ani w zakładach w Tychach ani we FAP w Bielsku-Białej.
Zadzwoniłem również do odpowiedzialnego za relacje przemysłowe Włodzimierza Galasa, ale okazało się, że też jest nieobecny we FAP, bo bierze udział w konferencji.
Rzecznik prasowy Fiat Auto Poland Bogusław Cieślar oświadczył natomiast, że nic nie wie o mediacjach.

Obiecał oddzwonić jak się czegoś dowie, ale do momentu wydania ŚG nie oddzwonił !

Znając realia Fiat Auto Poland mogę łatwo przewidzieć dalszy przebieg wydarzeń.
Dyrekcja FAP będzie grała na czas, bo mamy już listopad i dlatego mocodawcy Turynu chcą za wszelką cenę uniknąć podpisania protokołu rozbieżności przed grudniem .

W grudniu natomiast najważniejszym tematem będzie premia świąteczna i Włosi sięgną po dawno już wypróbowaną sztuczkę w postaci ultimatum - jednorazowa nagroda przed Bożym Narodzeniem dla wszystkich pracowników za spokój w zakładzie.
Jeżeli mediator ma być z Ministerstwa Pracy, to wątpię czy będzie on popierał żądanie podwyżki płac o 500 zł przy obecnej antyzwiązkowej polityce rządu PO.

Jedynym środkiem, który mógłby zmusić dyrekcję FAP do podwyżek płac dla Polaków zatrudnionych we Fiat Auto Poland jest przeprowadzenie ponownego referendum strajkowego i doprowadzenie do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego.


Dopóki we Fiat Auto Poland S.A. w Tychach nie zostanie ogłoszony strajk ostrzegawczy, dopóty dyrekcja będzie wysyłać do Turynu informacje, że we FAP panuje spokój i dyrektor personalny w pełni kontroluje przebieg wydarzeń.
Owszem, będzie nieco szumu medialnego gdy przyjedzie mediator, ale to tylko po to, aby poszła para w gwizdek, a nie w podwyżki płac.

Trzeba wziąć przykład od włoskich związków zawodowych i przynajmniej ogłosić pogotowie strajkowe we Fiat Auto Poland, bo mediator z Ministerstwa Pracy powinien czuć na swoich plecach presję polskiej załogi !


Działacze, którzy są oddelegowani do pracy związkowej powinni jak najszybciej przeprowadzić referendum strajkowe, bo podwyżek płac o 500zł w 2011roku w globalnym koncernie nie załatwi się ani przez internet, ani przez Ministerstwo Pracy, lecz tylko poprzez strajk!

Rajmund Pollak

Artykuł ten ukazał się w nr45(230) tygodnika „Warszawska gazeta" z 11 do 17listopada 2011r.

2011-11-30 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Warto odwiedzać portal www.pomniksmolensk.pl ! Portal ten stał się w internecie symbolem oporu intelektualnego i moralnego wobec matactw MAK, wobec arogancji władzy, wobec niewypowiedzianej wojny przeciw Kościołowi Katolickiemu identyfikowanemu przez krzyż, wobec korupcji, wobec zdrady, a przede wszystkim portal ten stał się jeszcze jedną ostoją patriotyzmu w Polsce!

Aby coś osiągnąć trzeba czasami popłynąć pod prąd !

Wychowałem się w górach i często obserwuje jak zdrowe pstrągi tną rwące potoki i płyną pod prąd, a śnięte ryby podążają bezwładnie w dół strumienia i giną roztrzaskane o skały.

W okresie PRL-u sprawa była prosta, gdyż z jednej strony była komuna i jej współpracownicy czyli „oni", a z drugiej strony Kościół Katolicki i antykomuniści czyli „my".

Stan wojenny po13 grudnia 1981r. ten podział jeszcze bardziej zaostrzył, ale równocześnie złamał część opozycjonistów, czyniąc niektórych z nich Tajnymi Współpracownikami SB.

Okrągły stół w 1989 roku okazał się jedną wielką mistyfikacją medialną, a gruba kreska uwolniła od jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej zbrodniarzy komunistycznych oraz ich kolaborantów.

Najbardziej patriotycznie nastawieni opozycjoniści rozpoczęli po 1989 roku walkę o prawdziwą lustrację.

Wśród patriotów, którzy demaskowali zdrajców był m.in. śp. Prezes IPN Janusz Kurtyka.

Polska jest krajem ciągle infiltrowanym przez obce służby specjalne i mamy wciąż tych samych wrogów zewnętrznych.

Spadkobiercy zbrodniarzy odpowiedzialni za zbrodnię ludobójstwa polskich oficerów w Katyniu doprowadzili w dniu 10 kwietnia 2010r. do nowej tragedii narodowej, tym razem w Smoleńsku.

Sprawa zgładzenia Prezydenta R.P. wraz z małżonką oraz 94 przedstawicieli polskich elit pod Smoleńskiem wciąż pozostaje niewyjaśnioną tajemnicą jak kiedyś Katyń !

Po ostatnich wyborach parlamentarnych sprawę wyjaśnienia przyczyn tragedii smoleńskiej elity P.O. próbują zagłuszyć bełkotem o kryzysie gospodarczym i propagandą wątpliwych sukcesów Prezydencji U.E.

Rząd Donalda Tuska oddał całe śledztwo w ręce Rosji i czyni wiele, aby temat 10 kwietnia 2010 roku stał się sprawą, która już nie będzie zajmować opinii publicznej, bo przecież Platforma Obywatelska patrzy tylko w przyszłość „eurolandu" !

Dzielna wdowa, Pani Zuzanna Kurtyka wykazała niezwykłą odwagę cywilną przeciwstawiając się wszystkim bankrutom politycznym, którzy chcieli, aby przyczyny tragedii polskich elit pod Smoleńskiem w dniu 10.04.2010 roku nie zostały wyjaśnione i rozpoczęła walkę o prawdę i godność ofiar i ich rodzin.

Rok temu powstał portal www.pomniksmolensk.pl , którego moderatorem jest niezwykle mądry Pan Artur.
Portal ten stał się w internecie symbolem oporu intelektualnego i moralnego wobec matactw MAK, wobec arogancji władzy, wobec niewypowiedzianej wojny przeciw Kościołowi Katolickiemu identyfikowanemu przez krzyż, wobec korupcji, wobec zdrady, a przede wszystkim portal ten stał się jeszcze jedną ostoją patriotyzmu w Polsce!

Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że mogę na tym portalu publikować felietony i spostrzeżenia.

Życzę zarówno Pani Zuzannie Kurtyce jak i Panu Arturowi oraz wszystkim sympatykom http://www.pomniksmolensk.pl/ , aby ta strona internetowa przetrwała 100 lat !!!

Nie będę mówił szeptem, lecz powiem głośno i napiszę to jeszcze nie raz :
Jestem dumny z tego, że jestem Polakiem !

Niech żyje Polska!

Rajmund Pollak

2011-11-27 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Ruch Autonomii Śląska ma swoich popleczników w Niemczech !

Takim wsparciem RAŚ jest strona internetowa:

http://www.silesia-schlesien.com

Silesia - Śląsk- Schlesien

Z jednej strony artykuły prezentowane na tejże stronie są bardzo inteligentnymi wskazówkami dla aktywistów RAŚ w jaki sposób mają dążyć do autonomii, wykorzystując przepisy unijne, jednak z drugiej strony warto z tych „porad" wydobyć komuflowane przez nasze elity władzy po 1989 roku działania zmierzające do ponownego rozbioru Polski.

Zacznę od „rad" niejakiego dr Lecha M. Nijakowskiego ( dla mnie nomen omen!):

Dr Lech M. Nijakowski -„ Polacy rozgrzeszają Polaków "

„Działalność Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa poczyniła wiele szkód. Narzuciła ona heroiczną wizję udziału Polaków w II wojnie światowej i sabotowała inicjatywy mniejszości narodowych.

II wojna światowa oraz późniejsze wysiedlenia, przesiedlenia i migracje zamieniły wielokulturową II Rzeczpospolitą, gdzie mniejszości narodowe i etniczne stanowiły 1/3 populacji, w kraj prawie homogeniczny narodowo.

[....] Wedle danych Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2002 roku tylko 1,2% respondentów zadeklarowała narodowość niepolską. W przypadku kolejnych 2% nie udało się ustalić narodowości. 96,7% badanych określiło swoją narodowość jako polską. [....] Tworzeniu nowych podstaw prawnych i ustrojowych III Rzeczpospolitej towarzyszyły starania o zapewnienie praw i wolności grupom, które stanowią mniejszość społeczeństwa.[....]Polska podpisała szereg umów dwustronnych z sąsiadami, zawierających klauzule dotyczące mniejszości narodowych, a także ratyfikowała Konwencję ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. Te ogólne ramy trzeba było jednak wypełnić treścią. Miała temu służyć ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych. Prace nad nią trwały kilkanaście lat. Była systematycznie blokowana. Środowiska prawicowe traktowały ją jako zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Nawet jej gorący adwokat - Jacek Kuroń - nie był w stanie nakłonić posłów do uchwalenia ustawy. Stopniowo jednak postawy ludności ulegały zmianie. [....]

Wielcy nieobecni

Przede wszystkim zauważmy, że państwo polskie uznaje oficjalnie 9 mniejszości narodowych, czyli takich, które mają „zagraniczną ojczyznę" (białoruską, czeską, litewską, niemiecką, ormiańską, rosyjską, słowacką, ukraińską, żydowską) i 4 mniejszości etniczne (karaimską, łemkowską, romską, tatarską). Ponadto państwo chroni język regionalny kaszubski. Kaszubi nie są zatem w świetle prawa mniejszością, ale korzystają z części praw zapisanych w ustawie jako obywatele polscy posługujący się językiem kaszubskim. [...]Mimo zgłaszanych postulatów także Ślązacy nie zostali uznani za mniejszość etniczną, gdyż ustawodawca potraktował ich jako grupę etniczną współtworzącą naród polski, podobnie jak Górale Podhalańscy czy Wielkopolanie. Decyzja ta do dziś budzi emocje, zwłaszcza wśród członków i sympatyków Ruchu Autonomii Śląska.

O ile decyzja o pozostawieniu Ślązaków poza ustawą wydawała się racjonalna przy jej tworzeniu, to dziś, wobec przemian społecznych i ożywienia różnych środowisk chcących kultywować śląską tożsamość, wymaga ponownego przemyślenia. Optymalne wydaje się uznanie mowy ślązaków - po standaryzacji, czyli ujednoliceniu zasad pisowni, słownictwa itd. - za język regionalny, podobnie jak to jest w przypadku Kaszubów. Obie grupy są bowiem pod wieloma względami do siebie podobne. Postrzegają się jako różne od innych mieszkańców Polski, a zarazem nie uznają za odrębną narodowość czy mniejszość etniczną. Wielu z ich członków określa się jako Ślązacy-Polacy czy też Polacy-Kaszubi.

Reakcja na postulaty środowisk śląskich, formułowanych także przez posłów (zwłaszcza Kazimierza Kutza) ze strony administracji rządowej, przede wszystkim MSWiA, wydaje się jednak niewłaściwa. Dominują emocje i nacjonalistyczne argumenty"...

Zacytowałem tak znaczne fragmenty tego artykułu, aby uświadomić jak bardzo nasze rządy po 1989 roku ulegały presji UE w zmianie prawodawstwa na korzyść marginalnych mniejszości, ale również po to, abyśmy sobie zdawali sprawę, że nasz kraj już ktoś podzielił na 9 mniejszości narodowych!

Niektóre z tych mniejszości już mają w Rzeczypospolitej większe przywileje niż rdzenni Polacy, gdyż Niemcy na przykład mają zapewnione przedstawicielstwo w Sejmie RP bez konieczności uzyskania 5% progu wyborczego!

RAŚ teraz chce aby premier Tusk (Kaszub) dał Ślązakom status mniejszości etnicznej, a ich poplecznicy z różnych partii ( niestety również pani Nowak z PiS) torują drogę do tego statusu poprzez dążenie do uznania gwary śląskiej jako języka regionalnego !

Nie muszę dodawać, że w Brukseli i Strasburgu pracuje potężne lobby niemieckie, które ..."walczy o prawa autonomii dla Oberschlesier" !

Znaczącym sukcesem autonomistów jest koalicja w Sejmiku Województwa Śl. jaką RAŚ utworzył z partią rządzącą P.O. i fakt, że lider separatystów Jerzy Gorzelik jest obecnie wicemarszałkiem Woj.Śl.

Organizowane cyklicznie przez RAŚ tzw. prareferenda, mimo, że spotykają się z marginalnym zainteresowaniem na Górnym Śląsku, to w Niemczech, a także na salonach biurokratów Brukseli, urastają propagandowo do rangi ogólnoeuropejskich sukcesów RAŚ !

Temu właśnie służy między innymi strona internetowa http://www.silesia-schlesien.com/, na której artykuły są publikowane zarówno po niemiecku jak i po polsku.

Ciekawe, że mimo, iż Gorzelik twierdzi, że gwara śląska jest językiem regionalnym, to Niemcy nie potrafią pisać po śląsku z prostej przyczyny- jak już udowodnił profesor Miodek- gwara śląska jest językiem staropolskim, którego żaden German nie jest w stanie dobrze opanować !

Ciąg dalszy nastąpi !

Rajmund Pollak

Artykul ten został wydrukowany w nr 44 (229) tygodnika Warszawska gazeta z 4 do 10 listopada 2011r.

2011-11-26 | Dodaj komentarz
Cześć
2011-12-31 20:29:41
"Ryszard Kapuściński był wrażliwy na problemy śląskie. Pytał o autonomię" (Dziennik Zachodni, 2011-10-23): [4 strony] http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/463993,ryszard-kapuscinski-byl-wrazliwy-na-problemy-slaskie-pytal,id,t.html
ng1r5P7OoQC
2014-06-04 05:28:04
"....schlicht und einfach achhslocrme4dfig vertragsbrfcchige Machtpolitik..."Tja, da war wohl Fritz einer von vielen (allen) in Europa. Das braucht man auch ganicht wegzudiskutieren. Dieses Gesche4ft betrieb jeder Staat (jedes Staatsoberhaupt) in jener Epoche. Politische Mode sozusagen. In der Summe kann die Begrfcndung fast vernachle4ssigt werden. Interessent sind nur Ursache und Wirkung.Der Einzige - und das hebt ihn heraus - in Europa aber war er in seiner Auffassung vom Zivilrecht. Insoweit war er auch eine reale Bedrohung ffcr die anderen Monarchen und Ffcrsten: Er knabberte nachhaltig an deren absoluter Macht; er ffchrte sie (diese Macht) ad absurdum und lies deren Untertanen "schlimme" Fragen stellen. Und sowas nagt an der Selbstherrlichkeit. Auch eine Mode von Kaisern, Kf6nigen und Ffcrsten jener Tage.

Po zdjęciu orłów z koszulek piłkarzy na polecenie PZPN, trzeba być ciężkim frajerem aby wydawać pieniądze na bilety kopaczy piłki, wstydzących się własnego godła !

Co to za reprezentacja, która nie miała odwagi zaprotestować przeciw pozbawieniu ich białego orła na koszulkach?

Właściwie kogo oni teraz reprezentują? PZPN, czy raczej „Biedronkę" ?

Ich trener coraz częściej występuje w telewizji jako propagator reprezentacji B. czyli „Biedronki"!

Najważniejszy miłośnik piłki nożnej w kraju, czyli Premier Donald Tusk też propaguje zakupy w „Biedronce", a zatem już wiadomu co dla „naszych" „elit" jest najważniejsze!

Taki owad jak biedronka, to ani daleko nie doleci, ani nie ma imponujących skrzydeł, a zatem nieloty-miernoty z PZPN-u skrzyknęły się, że sponsor się może zdenerwować, iż na koszulkach piłkarzy znajduje się legendarny orzeł, dlatego kazali zmianić logo na coś bardziej okrągłego i mniej skrzydlatego.

Piłkarze też dostosowali się pokornie do poleceń i zagrali z Włochami wedle zasady ..."Nam strzelać bramek nie kazano, bo mamy cel ważniejszy, którym jest reklama biedronek, a orzeł nijak do biedronki nie pasuje...."

Jedynie kibice zachowali godność i honor skandując hasło: " Gdzie jest orzeł, gdzie jest orzeł???!!!"

14. listopada Pan Smuda dziwił się w telewizji, że mało biletów kupiono na mecz jego biedronek w Poznaniu, a ja się wcale nie dziwię, bo wiem, że prawdziwi kibice chcą oglądać polskie orły, a nie jakieś biedronki reklamowane w mediach za ciężkie pieniądze.

Mecz z Węgrami prawdziwi kibice zbojkotowali i stadion w Poznaniu zionął pustkami! Jak nie ma orła, to nie warto tracić pieniędzy na pomnażanie dochodów sieci sklepów biedronki!!!

A z drugiej strony może PZPN zmienił reprezentację narodową w drużynę biedronek dlatego, że nigdy wcześniej żaden trener piłkarskiej reprezentacji Polski nie robił z siebie takiego pajaca w trakcie reklam telewizyjnych jak obecny trener biedronek ?

Poza tym jak tu kibicować takiej drużynie?... Biedronki do ataku? ... A wtedy przeciwnicy pokładą się ze śmiechu na murawie i łatwiej będzie strzelić gola ?

Co śpiewać na trybunach?... Biedroneczki są w kropeczki i to chwalą sobie ?...

Jedno jest pewne, że jeżeli dla działaczy PZPN, dla trenera i dla piłkarzy ważniejsza jest komercja i reklama od reprezentowania białego orła na czerwonym tle, to szkoda czasu na oglądanie meczy tych biedronek bez polotu i bez ducha walki o rangę godła narodowego i w obronie honoru Polski !

Bez orła na piersiach, to oni mistrzostwa Europy w piłce nożnej na pewno nie zdobędą !

SŁOWA UZNANIA DLA KIBICÓW, którzy nie bali się narazić Tuskowi i całemu PZPN !!!

Rajmund Pollak

2011-11-18 | Dodaj komentarz
(brak komentarzy)

Tagi: , , , , , , ,

Na portalu internetowym bloomberga (http://www.bloomberg.com/news) ujawniono niezwykle skrywane przez dyrekcję Fiat Auto Poland informacje strategiczne z podwórka turyńskiego Fiata.

Prezes Sergio Marchione ukrywa przed światem fakt, że Fiat'a ratują od bankructwa polscy, brazylijscy i tureccy pracownicy.

Jednak przyznaje, że najbardziej wydajni, najlepsi i najtańsi są Polacy.

Oto dane ujawnione przez angielski portal biznesowy.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych

Otóż wykorzystanie mocy produkcyjnych włoskiego Fiata w Italii wyniosło w pierwszej połowie 2011 roku tylko 33%, natomiast w innych krajach, (w tym również we Fiat Auto Poland) 73%.

Wydajność:

Włoski pracownik wyprodukował średnio 30 samochodów rocznie , w porównaniu z prawie 100 wykonanych przez polskiego pracownika.

Koszty pracy

Oprócz niższej wydajności, włoski pracownicy kosztują 27,69 euro za godzinę, natomiast tylko 7,52 euro kosztuje godzina pracy pracownika Fiat Auto Poland !

Jeden Polak we Fiat Auto Poland w Tychach haruje na 27 Włochów w Turynie!!!

Jak to wyliczyłem? Przedstawiam szczegółowo w punktach.

Włosi mają 30% wydajności Polaków , a zarabiają 368,2% tego co Polacy, co oznacza ni mniej ni więcej tylko, że

1. jeden Polak produkuje 3,33 razy więcej samochodów od Włocha.

2 .Poza tym Włoch zarabia 3,68 razy więcej od Polaka w tej samej firmie Fiat.

3. Mnożąc te cyfry: czyli 3,33 x 3,68 = 12,26

4. Zatem Włoch nie dość, że niskowydajny, to wysoko opłacany, ale skąd na te płace bierze Turyn?

Ano z dochodów jakie czerpie w Polsce z wyciskania siódmych potów z każdego pracownika Fiat Auto Poland!

5. Jeżeli dodatkowo weźmiemy pod uwagę koszty amortyzacji, które są w Polsce co najmniej 2,21 razy niższe aniżeli we Włoszech ( bo oni wykorzystują swoje moce produkcyjne tylko w 33%, a Fiat Auto Poland w 73%), to łatwo wyliczyć:

2,21x 12,26= 27

A zatem uwzględniając stopień wykorzystania mocy produkcyjnych, tanie koszty pracy i wysoką wydajność , to z obliczeń matematycznych wynika, że jeden pracowity Polak haruje we Fiat Auto Poland w sumie na 27 małowydajnych, niskoproduktywnych i dobrze opłacanych Włochów w Turynie!

Jeśli ktoś mnie oskarży o to, że nie lubię Włochów, to niech raczej oskarży matematykę i logikę, bo cyfry nie kłamią !!!

Rajmund Pollak

Artykuł ten został wydrukowany w tygodniku „Śląska gazeta" nr 23 z 4-10 listopada 2011r

2011-11-14 | Dodaj komentarz
FlbfAEz3O
2014-06-04 03:07:16
Wait, I cannot fathom it being so strfwghtaoriard.

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 525683
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Niepodległość Polski i Województwo Bielskie - oto jest zadanie ! , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała